Na stronce :
http://www.nawodzie.com/index.php?id=wiecej&list=42 jest opisana dzia艂alno艣c fundacji" Ja Wis艂a". Ma ona ciekawe projekty, kt贸re moim zdaniem powinni艣my wspiera膰 bo sa fajne a przede wszystkim dotycz膮 naszego Powi艣la.
艢wiat艂a Portu Czerniakowskiego
Projekt 艢wiat艂a Portu Czerniakowskiego jest kontynuacj膮 offowych dzia艂a艅 kulturalnych, towarzysz膮cych od sierpnia 2003 roku, Odysei barki Herbatnik po Porcie Czerniakowskim. W tym roku, po raz pierwszy, odbywa si臋 dzi臋ki wsparciu finansowemu Biura Teatru i Muzyki Miasta sto艂ecznego Warszawy, o czym z nieukrywan膮 rado艣ci膮 informujemy. Celem projektu jest przybli偶enie Warszawiakom nies艂usznie zapomnianego a niezwykle cennego i wa偶nego dla miasta Portu Czerniakowskiego na Solcu. Przywracanie mieszka艅com miasta utraconego kontaktu z rzek膮, poprzez uczestnictwo w oryginalnych i niezwyk艂ych wydarzeniach artystycznych w historycznej przestrzeni Portu Czerniakowskiego na zabytkowej barce z Warszawskiej Stoczni Rzecznej. Nobilitacja zdegradowanej przestrzeni publicznej przez sztuk臋. Na Barce Herbatnik odb臋dzie si臋, wi臋c 12 eksperymentalnych wydarze艅 muzycznych po艂膮czonych z iluminacj膮 brzeg贸w za pomoc膮 艣wiec.
Projekt "Przysta艅 na Solcu".
Jego celem jest przywr贸cenie warszawiakom pami臋ci i 艣wiadomo艣ci 偶ycia nad rzek膮 偶yw膮, sp艂awn膮 i gwarn膮, pe艂n膮 niegdy艣 drewnianych 艂odzi 鈥 pych贸wek, lejtak贸w, bat贸w, kryp, szkut i berlinek. Po to, by cho膰 na chwil臋 艣wiat znany z wi艣lanych obraz贸w Aleksandra Gierymskiego sta艂 si臋 realny zbudowali艣my, przy pomocy rybaka z dawnej szkutniczej rodziny, tradycyjn膮 drewnian膮 艂贸d藕 wi艣lan膮, nazwan膮 "Stwora". Jej wodowanie odby艂o 3 wrze艣nia w Porcie Czerniakowskim oko艂o godziny 15. (slip przy Trasie 艁azienkowskiej). We wrze艣niu i pa藕dzierniku Fundacja organizowa艂a w Porcie Czerniakowskim warsztaty p艂ywania 艂贸dk膮 przy pomocy wios艂a pychowego. Realizacja projektu by艂a mo偶liwa dzi臋ki Stypendium im. Jacka Stwory, przyznawanemu corocznie przez Polskie Radio jednemu z m艂odych polskich reporta偶yst贸w.
ps. Moja znajoma by艂a na takim rejsie po Wise艂ce i podobno jest bardzo sympatycznie a przewodnik ciekawie opowiada.