Forum Warszawa Powiśle
Dyskusje => Sport => : WERTTREW April 05, 2007, 12:14:02 PM
-
Słuchajcie, może ktoś ma jakieś informacje lub pomysły na jakieś zajęcia sportowe dla dorastającej młodzieży w naszych okolicach? Jest może coś co można potrenować? Może być od sportów walki do siatkówki, no może oprócz "pingla" ... ;)
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie i namiary, może Wam coś w oko wpadnie?
Z góry dzięki!
-
Ciekawy temat.
Nie za bardzo jednak się orientuję. Może na Agrykoli coś organizują dla młodzieży.
Jeszcze pomyślę. Dam Ci znać jak coś znajdę. :)
-
Nie tyle ciekawy, co "życiowy"! :-\
Mój syn chce sobie coś "potrenować" i szukamy tak od jakiegoś czasu, bez specjalnych sukcesów...
Tak więc, jak ktoś na coś trafi niech zastawi tu jakiś informacyjny ślad z łaski swojej :)
-
Wszystko zależy od upodobań i "wielkości" nastolatka. W WOSiR na Rozbrat dla młodszych dzieci są fajne zajęcia łączące gimnasytkę korekcyjną z pływaniem. Mój młody parę lat temu tam się zajęciował z przyjemnością. Są tam i inne zajęcia zarówno na sali gimastycznej jak i na basenie. Znajomy polecał mi zajęcia judo na Karowej w AZS UW (są również dla dzieci i młodzieży), sam tam dzieciaka posyłał. A w Salsa Libre na Solcu jest capoeira dla dzieci. Na Agrykoli na pewno jest szkółka piłkarska, która co roku we wrześniu ogłasza nabór.
-
A w Salsa Libre na Solcu jest capoeira dla dzieci.
Przepraszam, a w kórym to miejscu mniej więcej?
A może wiesz, czy "dziecko" 15-letnie też tam może się załapać?
Dzięki za garść pomysłów! :)
-
Toż 15 lat to wielka bestia i można go zapisać nawet na zajęcia dla początkujących starszych. Salsa Libre jest w tym nowym budynku między Mostem Kolejowym a Albertem. Jak tamtędy przechodzę, to często widzę jak różne grupy ćwiczą i podczytuję afisze na oknach.
-
Bardzo dzięki - już sobie troszkę popatrzyłem - wyślę Młodego na rekonesans niech sam wybada, czy taka forma zmęczenia go satysfakcjonuje? :)
Pozdrawiam
-
o matko
gdzie te czasy kiedy się grało w zapałki, cymbergaja, zośkę, dwa ognie i kapsle... a wszystko na jednym podwórku.... teraz chała - trzeba wymyślać zajęcia dla dzieci.. co za czasy :D
-
To nie do końca tak! Moje dzieciątko ma samo ochotę na jakieś zajęcia! Tyle, że nie zna aż tak dobrze okolicy (mieszkamy poza miastem już od kilku ładnych lat!).
Ja jako dobry rodzic wspomagam jego chęci. :)
-
zwracam honor :D
a tam gdzie mieszkacie nie ma takich zajęć? moze łatwiej byłoby poszukać czegoś bliżej?
-
organizowanie czasu dzieciom w każdym wieku to obowiązek rodziców. Młodemu trzeba dać posmakować rożnych rzeczy, żeby wreszcie wybrał to co mu najbardziej pasuje, a rodzic rozsądnie podsuwa kąski. Mój ma zagospodarowany czas i dzięki temu się nie nudzi i głupoty nie chodzą po głowie za bardzo. Po szkole obiad, lekcje, a potem treningi, harcerstwo, wspólne spacery. Mam motywację, bo często widuję kolegów mojego syna szwendających się do późnego wieczora po okolicy, wiem, że lekcje nieodrobione i nienauczone.
-
zwracam honor :D
a tam gdzie mieszkacie nie ma takich zajęć? moze łatwiej byłoby poszukać czegoś bliżej?
Tam gdzie mieszkamy to docieramy o 19-stej, albo jeszcze później! Niestety.
Młody 3 lata trenował tam karataninę, ale musiał zrezygnować z przyczyn "czasowych". Dlatego ta nasza walka z Powiślem ruszyła...
-
no tak... to faktycznie chałowato jak tak późno dojeżdżacie (przenieście się do Rembertowa :D
stąd wszędzie blisko i szybko, szczególnie do centrum ;))
a patrzyliście na zajęcia w MDK-u na Łazienkowskiej?
-
Nie na Łazienkowskiej nie patrzyliśmy, dzięki.
-
A pamiętasz WERTTREW jak ostatnio byliśmy nad Wisłą?
Tam jest Warszawskie Towarzystwo Wioślarskie - http://www.wtw.waw.pl
Mają zajęcia z młodzieżą...
-
a jak się pójdzie dalej na północ brzegiem Wisły to jest stadnina koni (za ośródkiem olimpijskim na spójni) i też maja zajęcia z młodzieżą :D i na samej Spójni też się ponoć dzieje...
-
Czy ktoś mówił "Powiśle"? ;D ;)
-
oj tam... Cytadela to też fajne okolice ;) a jakie historyczne :D
-
Ostatnio w szkole u młodego pojawili się przedstawiciele WTW z zaproszeniem na treningi kajakarskie. Chłopaki (5 klasa) poszli i zachwycili się. Teraz mogą poznać, co to jest i jak boli (łapy z pęcherzami itd.). Pływają na Kanale Czeniakowskim. Na razie, przez miesiąc jest to bezpłatne, a jak ktoś podejmie wyzwanie to wpłaca się wpisowe i opłaca składkę członkowską co miesiąc. Pani trenerka, z którą spotkałam się we wtorek sprawiła na mnie fajne wrażenie - wymagająca, ale najwyraźniej lubiąca młodzież. Jak jeszcze ktoś szuka zajęć dla pociechy, to można przejść się i dowiedzieć.
-
Panny z klasy mojego syna wiosłują w tym klubie i także sobie ponoć te zajęcia chwalą.
-
Pani trenerka, z którą spotkałam się we wtorek sprawiła na mnie fajne wrażenie - wymagająca, ale najwyraźniej lubiąca młodzież. Jak jeszcze ktoś szuka zajęć dla pociechy, to można przejść się i dowiedzieć.
Byłem akurat w restauracji która jest nad WTW i słyszałem jak pani trenerka jest wymagająca podczas treningów. Stara szkoła :)
-
Czy chcesz powiedzieć, że jędza?
-
Czy chcesz powiedzieć, że jędza?
No tak mi się wydawało ale może tak trzeba czasami. Zresztą to było dosyć zabawne.
Ale czasami takie jędze są fajne.