Forum Warszawa Powiśle
Dyskusje => Historia => : WERTTREW January 26, 2007, 09:36:20 AM
-
Kilka zdjęć tego dość znanego budynku, pod którego historię podłączyła się moja była podstawówka ("29"). ;)
(http://img205.imageshack.us/img205/1700/wazag1kz9.jpg) (http://imageshack.us)
(http://img205.imageshack.us/img205/5928/wazag2np6.jpg) (http://imageshack.us)
-
Bardzo ładny budynek. ( i jakie świeże zdjęcia :) )
A to znalazłem na stronie Kancelarii Sejmu:
Historia budynku przy ul. Zagórnej 3
Budynek przy ul. Zagórnej 3 zbudowany został w 1915 r. Ufundował go znany warszawski finansista i filantrop Wojciech Sawicki - powstaniec styczniowy, dyrektor Banku Handlowego - z przeznaczeniem na sierociniec dla ubogich dzieci Powiśla Czerniakowskiego (głównie młodych dziewcząt).
Był on jedyną placówką opiekuńczo-wychowawcza dla uprzemysłowionego w XIX i na początku XX w. robotniczego Powiśla.
Działka, na której znajduje się budynek, była częścią najstarszego ogrodu botanicznego w Europie. W XVIII w. aż tutaj sięgały słynne ogrody ks. Kazimierza Poniatowskiego - brata króla Stanisława Augusta. Zajmowały one teren objęty dziś ulicami: Książęcą, Rozbrat, Górnośląską i Wiejską.
Po odzyskaniu niepodległości, od 1919 r. była tu miejska szkoła powszechna nr 29, kierowana przez wybitnego pedagoga Józefa Wójcika. Wyszło z niej wielu żołnierzy konspiracji, bojowników o wolność Polski, m. in. Jan Bytnar "Rudy" - bohater AK.
W 1940 r. gmach został zajęty przez zmotoryzowaną jednostkę Wehrmachtu. Podczas Powstania Warszawskiego w tym rejonie walczyli żołnierze zgrupowania "Kryska" podpułkownika Zygmunta Netzera i kościuszkowcy z 9 p.p. 3DP I armii WP po przeprawie przez Wisłę.
W budynku mieścił się szpital polowy. Po jego zdobyciu Niemcy część rannych rozstrzelali, pozostałych wywieźli do komendy Gestapo w Al. Szucha.
Po II wojnie światowej do budynku powróciła szkoła powszechna, a od 1961 r. siedzibę znalazł Dom Dziecka nr 10.
Kolejnym użytkownikiem został Instytut Badań nad Młodzieżą (1972-1983). Placówka ta prowadziła badania służące instytucjom systemu edukacyjnego. W 1983 r. powstał Instytut Badań Problemów Młodzieży, który prowadził prace naukowo-badawcze dotyczące młodego pokolenia.
Od 1991 r. budynek jest w zarządzie Kancelarii Sejmu R.P. Mieszczą się tu Biuro Studiów i Ekspertyz oraz Wydawnictwo Sejmowe.
Budynek wraz z terenem jest obiektem zabytkowym, wpisanym do rejestru zabytków pod nr 1492.
Jest to kamienica secesyjna o bogatym detalu architektonicznym.
Wartość zabytkową przedstawiają zwłaszcza 2 tablice z brązu stanowiące dekorację ryzalitów (jedna z płaskorzeźbą Matki Boskiej Częstochowskiej, druga z nazwiskiem fundatora i datą budowy obiektu) w bordiurze, ujęte w spływy wolutowe z girlandami, zwieńczone łukiem odcinkowym.
Wewnątrz budynku na uwagę zasługują: pamiątkowa tablica z brązu poświęcona fundatorowi budynku, wykonana przez firmę warszawską "W. Gontarczyk i K. Reidt", kolumny typu jońskiego oraz schody lane z kutymi ręcznie balustradami.
-
Cytat:
"W XVIII w. aż tutaj sięgały słynne ogrody ks. Kazimierza Poniatowskiego - brata króla Stanisława Augusta. Zajmowały one teren objęty dziś ulicami: Książęcą, Rozbrat, Górnośląską i Wiejską."
Małe pytanko:
Gdzie Zagórna, a gdzie Książęca, Rozbrat, Górnośląska i Wiejska? Nota bene która? Bo w tym czasie była Wiejska Górna i Dolna - zapewne chodzi o Górną. A zresztą ogrody "na Książęcem" rozciągały się poza ulicę Książęcą w kierunku circa północnym (tam gdzie Eiseum i nieistniejący minaret). A część rezydencji znajdowała się na rogu Ludnej i Solca - mniej więcej tam gdzie dziś Śródmiejski Ośrodek Sportowy. Eh, ... jak zwykle diabeł siedzi w szczegółach.
-
Małe pytanko:
Gdzie Zagórna, a gdzie Książęca, Rozbrat, Górnośląska i Wiejska?
Masz rację. :) Teren objęty dzisiejszymi ulicami: Książęcą, Rozbrat, Górnośląśką i Wiejską nie obejmuje dzisiejszej Zagórnej.
Albo wtedy Zagórna była przesunieta albo faktycznie jest jakaś nieścisłość w tym tekscie.
-
Zagórna od "zawsze" biegła od Solca do Czerniakowskiej. Nota bene jej nazwa zadaje się wzieła się od tego, że leżała za Górną, czyli dzisiejszą Górnośląską. Oczywiście patrząc od południa.
(http://i11.photobucket.com/albums/a168/zmisiek/zagorna_idzkowskiego.jpg)
-
A tak wyglądał minaret:
(http://i11.photobucket.com/albums/a168/zmisiek/minaret.jpg)
-
W którym miejscu stał ten minaret?
-
Widziałam zdjęcie z 1910r i minaret jest na nim skromniejszy bo bez ażurowej balustrady. Ciekawe kto podjął decyzję w późniejszych latach o upiększeniu budowli?
Minaret, jak dla mnie znajdował się w okolicy elizeum czyli od pl. Trzech Krzyży patrząc po lewej stronie.
Jest tylko jeden problem. Minaret stał przy pawilonie szpitala Sw. Łazarza. Na zdjęciach z przed 1939 r. widac i minaret i szpital tylko napisane jest, że to strona parzysta? Jak dla mnie jest to widok od strony pl. Trzech Krzyży, więc nieparzysta!
Wytłumaczcie mi jeśli się mylę.
Stałam dzisiaj na szczycie elizeum i wydaje mi się, że minaret idealnie by tam pasował.:)
Zdjęcie jest ze stronki: http://www.warszawa1939.pl/index.php?r1=ksiazeca_2_pawilon&r3=0
Książęca
Widok ogólny - strona parzysta
(http://i174.photobucket.com/albums/w119/ja_ponka/ksiazeca.jpg)
-
Parzysta, parzysta.
Wszystkie ulice w Warszawie mają numerację rosnącą "od Wisły" i "wzdłuż Wisły". Jedyne wyjątki to Puławska i Mokotowska. Numery parzyste po prawej ręce anieparzyste po lewej. Książęca zaczyna się na dole, pod skarpą i biegnie do góry. Ponieważ zdjęcie robione jest od drugiej strony (od pl. Trzech Krzyży), więc w tym wypadku strona parzysta jest po lewej. :)
Minaret był bliżej ul. Książęcej. Mniej więcej "na rogu" skarpy i wąwozu Żurawki (Książęca). Jakieś 30-50 metrów od Elizeum na południe.
PS
gdzie widziałaś zdjęcie z 1910 roku?
-
Widziałam na znajomej stronce: http://www.warszawa1939.pl
(http://i174.photobucket.com/albums/w119/ja_ponka/minaret.jpg)
to jest to zdjątko
-
Dzięki za wytłumaczenie:)
-
Głęboko w tylnej kieszeni swoich najstarszych spodni znalazłem jeszcze takie zdjęcie. To chyba wiosna 1945.:
(http://i11.photobucket.com/albums/a168/zmisiek/zagorna_szkola_1945.jpg)
-
szczęście w tym wszystkim że państwo położyło na tej kamienicy łapę bo przynajmniej jest dobrze utrzymana a kamienica Różyckiego - niedaleko od tej, ledwo stoi, przydałaby się jej porządna renowacja, ale jakoś nikt się nie kwapi z wyłożeniem pieniędzy - może czekają aż się całkiem rozpadnie i postawią tam jakąś gustowna-apartamentowną-plombę....
-
Ten Różycki to nie od bazaru. Nasz miał przedsiębiorstwo bodajże z rykszami.
-
nawet go nie podejrzewałam...
swoja drogą jakieś bliższe foto-wiadomości o obu Różyckich może posiadacie?
-
O Różyckim od bazaru - znany aptekarz - ktoś pisał, ale ta moja skleroza...
Bodajże w Kronice Warszawy, ale teraz głowy za to nie dam.
O drugim....... :(