Deprecated: preg_replace(): The /e modifier is deprecated, use preg_replace_callback instead in /www/emm8_new/www/powisle.waw.pl/forum/Sources/Load.php(183) : runtime-created function on line 3

Deprecated: preg_replace(): The /e modifier is deprecated, use preg_replace_callback instead in /www/emm8_new/www/powisle.waw.pl/forum/Sources/Load.php(183) : runtime-created function on line 3

Deprecated: preg_replace(): The /e modifier is deprecated, use preg_replace_callback instead in /www/emm8_new/www/powisle.waw.pl/forum/Sources/Load.php(183) : runtime-created function on line 3

Deprecated: preg_replace(): The /e modifier is deprecated, use preg_replace_callback instead in /www/emm8_new/www/powisle.waw.pl/forum/Sources/Load.php(183) : runtime-created function on line 3
Pokaż wiadomości - xiexie

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - xiexie

Strony: 1 2 [3]
31
Na każdy temat / Odp: Czasy szkolne na Powiślu
« dnia: Maj 07, 2007, 12:33:12 pm »
A witam, witam.
Mimo, że z Powiśla wyprowadziłam się jakiś czas temu, to tego miejsca się nie zapomina. No cóż, tu się urodziłam (szpital na Solcu), przedszkole (Drewniana), szkoła podst. obok, religia w św. Teresie.
To moje tereny.
Pozdrawiam

32
Historia / Odp: Historia budynku na Drewnianej
« dnia: Maj 05, 2007, 09:22:24 pm »
Xiexie poruszyła ciekawy temat historii Szkoły na Drewnianej.

Dodam tylko, że cytowany przez Xiexie utwór nazywa się "Marsz Elektrowni" i był śpiewany do melodii piosenki "Piechota, ta nasza piechota".

W książce "Grupa Krybar Powiśle 1944" znalazłem informację, że szpital przy Drewnianej 8 uruchomiono około 7 sierpnia. Przebywali w nim lżej ranni żołnierze z 4 kompanii por. "Poboga".
Natomiast Naczelny lekarz Cywilnej Służby Zdrowia Rejonu I Powisle, dr T. Chrabowicki, w "Barykadzie Powiśla" zawiadamiał, że od 25 sierpnia w gmachu szkoły przy Drewnainej 8 będzie czynne kąpielisko wraz z dezynfekcją.

Może WERTTREW nam wklei tu swoje foto-porównanie. Widziałem, że ma u siebie.

WERTTREW prosimy o zdjęcie porównawcze  :). Szkoda, że kiedy chodziłam tam do szkoły aparatu fotograficznego nie nosiłam ze soba w komórce.

http://www.warszawa1939.pl/obiekt_right.php?kod=drewniana_6
Tu znalazłam zdjęcie sprzed 1939 i z 2004.
stronka pochodzi z innej:
http://www.warszawa1939.pl/indeksy_o.htm
i bardzo mi się podoba.  :)

Ps. usiłowałam odnaleźć zdjęcie jakie zrobiłam z okna mojego mieszkania na ogrody sióstr na rogu Tamki i Kruczkowskiego, ale gdzieś się zapodziało i nici. Zdjęcie pochodziło z lat 70 zeszłego stulecia (alez to dziwacznie brzmi  ::)) i było czarno -białe. Jak odnajdę spróbuję wkleić.
A propos sióstr i ich budynku po drugiej stronie czyli Tamka 30 (tu gdzie teraz hostel a było przedszkole) oglądałam dzisiaj film o dwóch ocalałych z pogromu wojny Żydówkach. Jedna z nich była w warzawskim getcie, uciekła kanałami i długo błąkała się po Warszawie głodna i zmęczona, aż w końcu usiadłą na stopniach jakiegoś kościoła. Tam odnalazły ją siostry szarytki. Została z nimi i zamieszkała w budynku przy Tamka 30. Tutaj pewnego dnia w 1944 zawitał jeszcze nie ksiądz, ale seminarzysta Karol Wojtyła. Potem dziewczyna kilkakrotnie jedziła z jakimiś paczuszkami danymi przez siostry do naszego przyszłego Ojca Świętego do Krakowa. Zapamietała go jako człowieka wielkiego serca, który zawsze miał dobre słowo. Druga z ocalonych również spotkała Karola Wojtyłę, jak wyszła z wyzwolonego obozu, głodna i zawszona, z gruźlicą. Spotkał ją na opuszczonym dworcu w Oświęcimiu i napoił szklanką gorącej herbaty dał chleb z serem, a potem dowiedziawszy się, że chce dostać sie do Krakowa i odnaleźć rodzinę na własnych plecach zaniósł w miejsce gdzie stały wagony oczekujące na podłączenie lokomotywy, które miały ją zabrać do Krakowa.
Obydwie zachowały głęboką wdzięczność dla tego człowieka.


33
Historia / Historia budynku na Drewnianej
« dnia: Maj 05, 2007, 12:17:17 am »
http://www.powstanie-warszawskie-1944.ac.pl/biog_janaszek.htm
a tu na jednym ze zdjęć jest budynek szkoły powszechnej Drewniana 6/8 róg Dobrej 41.
Zastanowiła mnie to 6/8, ale połapałam się, że chodziło o budynek przylegający do szkoły, wejscie z bramy od strony przedszkola. Za moich czasów przejście przez bramę było otwarte. często tanmtędy wracałam do domu.
A i jeśli wątek szkoły powinien być przeniesiony to proszę bardzo  :)

34
Historia / Historia budynku na Drewnianej
« dnia: Maj 05, 2007, 12:01:18 am »
Sam budynek jest interesujący. Od czasu kiedy tam zawitałam jako uczennica Ia zmieniało się wewnątrz wiele. Ciągle coś zamykano, otwierano kolejne drzwi, raz główne wejście to od strony Dobrej czyli vis a vis elektrociepłowni byo otwarte (gównie dla nauczycieli - uczniowie byli kierowani od podwórza schodami w dół do "kazamatów". Tutaj były szatnie. I podobnie jak na piętrach zamykano lub udostępniano kolejne części podziemia. Innym razem to główne wejście zamknięte było na głucho. Cekawe jak jest teraz?
Właśnie w wikipedii przeczytałam, że bunkry na terenie elektrociepłowni zostaną zachowane pomimio zmiany charakteru obiektu.
"Bez oznak, bez szarży, lecz szary nasz strój,
Żar maszyn nam tylko przyświeca -
Robotnik jak żołnierz, gotowy na bój.
Na bój! Elektrowni forteca!

Na pierwszej reducie kominów trwa rząd
Do pracy nas twardej podnieca -
To walka straszliwa, ogniowy nasz front.
Nasz front — Elektrowni forteca!
Dla Ciebie, Warszawo, dla ran Twych i łez -
To hasło żar w sercach nam wznieca -
Dla Ciebie, Warszawo, wytrwamy po kres.
Nasz front - Elektrowni forteca! "
autor nieznany

Znalazłam taką stronkę:
http://www.minisawe.republika.pl/historia/zarys/powstanie.htm

35
Galeria Powiśle / Odp: Elektrownia Powiśle.
« dnia: Maj 04, 2007, 02:32:45 am »
To ja dodam, że prze osiem lat prawie codziennie miałam ten obiekt przed oczami. Wtedy on jeszcze działał. Zmienia się to nasze Powiśle, zmienia... Mam nadzieję, że budynku SP 41 nikt nie waży się ruszyć, z wyjątkiem czasu.
Zna ktoś historię tego budynku? Wiem tylko, że w czasie powstania był tam szpital.

36
Na każdy temat / Odp: Czasy szkolne na Powiślu
« dnia: Maj 02, 2007, 01:36:11 am »
Heja
jasne najwiekszy lobuz to Kaski brat Jacek Reterman kurcze ale ja mam pamiec wow  ???jeszcze byl taki niski chlopak dosc fajny ale to zostawie dla siebie  :P kilku pamietam ale z imion i nazwisk to bym musiala luknac na fotke a fotki w pl .....tak czy siak przypomnij Ty sie kim Ty jestes  ;D jeszcze pamietam chyba mial Grzybowski na nazwisko Raczkowska pamietam chciala go zostawic na 2 rok  :o no nie wierze ze az tyle jeszcze pamietam a pozniej to juz rocznik 71 i moj 72  :o :o ach te czasy!
w Londynie 16 w ten piatek jest koncert Perfectu wiec znow powroca czasy szkoly i przesiadywania na przerwach z kasprzakiem  ;D super
 :-* :-* :-*

Kasiu Michał Grzybowski zgadza się. On teraz w Japonii i ma prawie skośne oczy :) Z jego siostrą chodziłam do jednej klasy. Wylądowała w Kanadzie.
Jarka Wrzoska kojarzę. Choć to nie moje roczniki to w moje klasie kilka osób miało młodsze rodzeństwa stąd kilka osób znam.
A pamiętacie Marka Czarneckiego znanego potem bardziej jako "Rympałek"?

37
Na każdy temat / Odp: Czasy szkolne na Powiślu
« dnia: Maj 02, 2007, 01:28:20 am »
Kasia Wrona... Taka czarnowłosa? :) Iza Dreksler... Ta z kolej blondynka. Wszyscyśmy się w niej z lekka podkochiwali, choć jej koleżanka Monika (nazwiska już teraz nie pamiętam), też blondynka, była na szczycie top listy. ;) Zwłaszcza po premierze Sexmisji bo bardzo przypominała Lamię Reno. Agnieszkę Wasilewską też kojarzę - bardzo fajna, spokojna dziewczyna... prawdziwy przyjaciel. A chłopaków jakichś nie zapamiętałaś? ;)
Iza miała na nazwisko Dreksler? Nie wiedziłam. Kasia ma chyba przybraną siostrę Izę, blondynkę. Ciekawae czy chodzi o tą samą osobę? Izę spotkałam dwa lata temu jak wracałam z Jastrzębiej Gry. Wpadła na chwilę do kraju ze słonecznej Italii.

38
Na każdy temat / Odp: Czasy szkolne na Powiślu
« dnia: Maj 02, 2007, 01:11:36 am »
A moze ktos chodzil do szkoly podstawowej nr41??? rocznik 1972! to juz bylo pare lat temu  ;D
mam nadzieje ze ludzie czasami cos czytaja w internecie!
Mamy wiosne na maxa!!!
Pozdrowienia z Londynu  :-*
Kasiu, ja chodziłam, ale 5 lat wcześniej (rocznik 1967). od V klasy do końca wychowawczyni pani Wacława Ochnik. Polski z panią Brandt. Pozdrawiam

Strony: 1 2 [3]