Dawno, dawno temu...
Nad Wisłą, za dworkiem Simona de Simonowica (czyli przedszkolem) stała sobie XVIII-to wieczna karczma. I to nie byle jaka karczma. Karczma flisacka (Solec 39).
Tak wyglądała:


I stałaby sobie pewnie jeszcze trochę (do następnego developera...) gdyby nie nordycy.
Podczas Powstania spalili karczmę i przy okazji rannych powstańców i berlingowców, którzy tam dogorywali.

To było tu:

Żółte kółko - miejsce po karczmie, zielone kółko - to pałacyk Simona de Simonowica, dzisiejsze przedszkole.
Tak to wygląda na w porównaniu:
