Deprecated: preg_replace(): The /e modifier is deprecated, use preg_replace_callback instead in /www/emm8_new/www/powisle.waw.pl/forum/Sources/Load.php(183) : runtime-created function on line 3
"Powiśle sprzed lat" - Jerzy S. Majewski

Autor Wątek: "Powiśle sprzed lat" - Jerzy S. Majewski  (Przeczytany 3457 razy)

Offline Levittoux

  • Global Moderator
  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 165
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
"Powiśle sprzed lat" - Jerzy S. Majewski
« dnia: Styczeń 05, 2007, 12:07:13 pm »
Powiśle sprzed lat

Jerzy S. Majewski
2006-06-01,
ostatnia aktualizacja 2006-06-01 22:23

Tam, gdzie kiedyś dymiły kominy, teraz są ogromne parki. Powiśle, zniszczone w czasie wojny, odrodziło się w nowym kształcie, stając się przykładem rekultywacji terenów poprzemysłowych.
Wczoraj w naszej "Gazecie" znaleźliście państwo "Spacerownik" po Powiślu. To pierwszy z cyklu sześciu przewodników po warszawskich dzielnicach. Ten jest szczególny, bo prowadzi po miejscach, które po drugiej wojnie światowej zmieniły się nie do poznania.

Niegdyś ponad górnym Czerniakowem przy Ludnej wznosiły się ogromne zbiorniki gazu, a na Powiślu w rejonie Tamki i Dobrej w niebo piął się ogromny, wysoki na 80 metrów komin elektrowni. Cała dzielnica od Mariensztatu po port na Czerniakowie miała charakter przemysłowy. Przy Dobrej produkowano wódki, filtrowano wodę, na Przemysłowej metalową siatkę, na Solcu pracował wielki młyn i szlachtowano woły sprowadzane aż z Podola, na dolnej Smolnej budowano wagony kolejowe, a na Ludnej i Książęcej jeszcze na przełomie wieku XIX i XX wytwarzano piwo oraz kobierce.

Powiśle, rozrastające się coraz bardziej na południe, zlewające się z górnym Czerniakowem i Solcem, było dzielnicą zaniedbaną, zamieszkaną przez ludzi ubogich, często wyrzuconych na margines społeczny, potem zaś, w wieku XIX zdominowaną przez robotników okolicznych fabryk. Na początku wieku XIX, gdy na skarpie powstawało nowoczesne miasto, Powiśle żyło odrębnym życiem. Ulicą Karową toczyli ku Wiśle taczki z końskimi nieczystościami aresztanci ukarani przez księcia Konstantego. W chylących się ku ziemni ruderach gnieździła się zwykła bieda.

"Malwina zeszła ku Wiśle do zupełnie jej nieznanego przedmieścia; lecz widząc niskie klitki, szczupłe zagrody, ubogim pospólstwem zamieszkane (...) wracać już chciała" - czytamy w najwybitniejszej polskiej powieści sentymentalnej "Malwina, czyli domyślność serca" księżnej Marii z Czartoryskich Wirtemberskiej. Tej arystokratce, wychowanej w Puławach, Powiśle około 1812 r. musiało przypominać siódmy krąg piekieł.

Tak było też kilkadziesiąt lat później, gdy Bolesław Prus pisał "Lalkę". Spacer Wokulskiego po dzielnicy to jeden z najbardziej ponurych opisów Warszawy z wieku XIX.

Powiśle radykalnie zaczęło odmieniać się dopiero w latach 30., kiedy to ze skarpy ku Wiśle powoli "zsuwały" się luksusowe kamienice o nowoczesnej architekturze i komfortowych mieszkaniach. Dziś przypominamy kilka kompletnie odmienionych fragmentów tej części miasta.

Przemysłowy narożnik

Trzeba wyobraźni, by przedstawić sobie wygląd narożnika Ludnej, Książęcej, Smolnej i Czerniakowskiej przed 150 laty. Dziś szumią tu drzewa Parku Kultury. A wzdłuż jezdni parkują samochody. Można odnieść wrażenie, że zawsze w tym miejscu był park. Nic bardziej błędnego. Niegdyś stały tu liczne budynki fabryczne. Na fotografii z lat 60 XIX w. oglądamy to miejsce od strony Książęcej w kierunku Ludnej. Długie budynki po lewej to dawna Rządowa Fabryka Machin Żelaznych założona w 1826 r. Tu w latach 40. rozpoczęli pracę Wilhelm Rau i Stanisław Lilpop. Kilka lat po powstaniu naszej fotografii wraz z trzecim wspólnikiem przejęli ją, zakładając najsłynniejszą warszawską fabrykę mechaniczną Lilpop Rau i Loewenstein. Niski budynek w głębi stał na Ludnej u wylotu Czerniakowskiej. To dawna Rządowa Fabryka Dywanów i Kobierców założona w 1817 r. W 1852 zabudowania przejęło Towarzystwo Oświetlenia gazem, a z czasem perspektywę ulicy zamknęły zbiorniki gazu.

Przetrwały tylko na zdjęciach

Jeszcze w XVIII wieku w zabudowie Powiśla królowało drewno. Drewniane kamieniczki na Tamce można było spotkać jeszcze na początku lat 30. XX w. Ale najbardziej efektowne były spichrze. Te ostatnie budowano wzdłuż Wisły. Zaczęły one znikać już w czasach Królestwa Kongresowego, a do początku wieku XX dotrwały tylko nieliczne. Ich architekturą zachwycali się malarze, fotograficy i architekci.
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34880,3389069.html

Offline snecz

  • Global Moderator
  • Bohater Forum
  • *****
  • Wiadomości: 636
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: "Powiśle sprzed lat" - Jerzy S. Majewski
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 05, 2007, 02:35:48 pm »
W sumie to dobrze, że zamiast terenów przemysłowych w tej chwili mamy parki i zieleń.
Faktycznie trudno wyobrazić sobie budynki wzdłuż Książęcej (no w sumie jeden budynek niedawno powstał  >:( ale ten wątek już przerabaimy w innym miejscu)