Autor Wątek: 19 - 30 maja: Wernisaż Karoliny Komorowskiej  (Przeczytany 3369 razy)

Offline powisle.waw.pl

  • Administrator
  • Bohater Forum
  • *****
  • Wiadomości: 443
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
19 - 30 maja: Wernisaż Karoliny Komorowskiej
« dnia: Maja 12, 2008, 11:00:15 pm »
Wernisaż wystawy "1 : 1" Karoliny Komorowskiej w sobotnia Noc Muzeów 17 maja o godz. 19 w Galerii Karowa.
Wystawa jest czynna do 30 maja.

Karolina Komorowska jest zeszłoroczną absolwentka Wydziału Artystycznego UMCS w Lublinie i jest to jej pierwsza wystawa indywidualna. Autorka precyzyjnie maluje przedmioty codziennego użytku w skali 1 : 1 na odpowiednio wyciętych sklejkach i płytach mdf. Inspiracja są dla niej przedmioty przesiąknięte historia przodków, posiadające wymiar sentymentalny. Obiekty te odtwarza z pieczołowitą dokładnością a ślady zniszczeń, będące efektem upływającego czasu traktuje jako naturalna ornamentykę. Patrząc na jej prace można ulec iluzji, że mamy przed sobą autentyczne przedmioty z czasów, które minęły.



Cytuj
Zdawałoby się materac jakich wiele, lat mu nie liczę…  Zniszczenia w postaci plam, zacieków i wygnieceń, miejscami zakłócają dyscyplinę podłużnych kolorowych pasów  przypominających lata  świetności tego sprzętu. Podchodzę i ukradkiem stukam zgiętym palcem wskazującym w powierzchnię obrazu i choć wiem, że to płyta mdf, w której wycięto kształt materaca, to słysząc głuchy odgłos wydobywający się z twardego podłoża jestem nieco zaskoczony, gdyż obraz jest tak sugestywny, że gdyby nie podejrzane plamy i inne charakterystyczne dla starego materaca zniszczenia,  chętnie bym się położył na jego miękkiej powierzchni.
   Karolina tworzy swój świat sugestywnie i pieczołowicie, posługując się doskonałym warsztatem malarskim, trafnie i z wielką swobodą operuje laserunkami i impastem wydrapując w zaschniętej farbie strukturę charakterystyczną nie tylko dla przedmiotu, ale i dla jego historii, tworząc materię obrazu w drobiazgowy i mozolny sposób, wnikając nie tylko w strukturę,  ale i pod powierzchnię malowanych przez siebie przedmiotów, gdyż każdy z nich jest pamiątką, z którą wiąże Ją stosunek emocjonalny. Każdy obraz jest wycięty w płycie mdf stosownie do swojego kształtu. Nie jest to ujęcie przypadkowe, tylko przemyślany i wyłoniony w toku wielu prób obrys przedmiotu, nadający obrazowi charakter płaskorzeźby, uchwyconej w sposób abstrakcyjny formy.
Pewnie niewiele czasu upłynie, a zobaczymy jak w pracowni Karoliny Komorowskiej powstają przestrzenne, malowane rzeźbo-obrazy, przedstawiające fascynacje autorki obiektem z pozoru banalnym, który dzięki umiejętnościom i natchnieniu autorki nabierze cech działa sztuki.
Tylko głębokie przeżycie i wielka motywacja mogą skłonić artystę by swoje obrazy tworzył w ten sposób, budując je na nowo, nadając przedmiotom codziennego użytku cechy obiektu plastycznego, powtarzając jego kształt wyizolowany z tradycyjnej malarskiej przestrzeni, odnajdując w nim piękno przypadku jaki zostawia czas na spękanej starej ikonie .

Prof. Jacek Wojciechowski
(UMCS w Lublinie)


Adres: ul. Karowa, Wiadukt Markiewicza
00-315 Warszawa.
Galeria czynna: pon.-pi. 11-19, sob. 12-15.